Aktualności

Moda na zdrowe odżywianie ma różne oblicza. Coraz częściej przejawia się przechodzeniem na wegetarianizm, albo nawet weganizm. Czy rzeczywiście jest to zdrowe? I czy ten sposób odżywiania mogą stosować osoby, które są aktywne fizycznie – regularnie biegają, jeżdżą na rowerze czy chodzą na zumbę?

Dane badaczy są alarmujące. Coraz więcej Polaków ma nadwagę i otyłość oraz wynikające z nich choroby i dolegliwości. Nadawaga nie jest też już niczym szczególnym u nastolatków, a nawet u dzieci. Powody są głównie dwa i często występują jednocześnie: brak aktywności fizycznej oraz nieodpowiednia dieta. Część osób próbuje więc radykalnie zmienić sposób odżywiania, całkowicie rezygnując z mięsa.

Świadomy wybór diety wegetariańskiej, a nawet wegańskiej (zakładającej całkowitą eliminację produktów pochodzenia zwierzęcego, w tym również nabiału czy miodu), może przyczynić się do poprawy stanu zdrowia, a także zmniejszenia ryzyka chorób cywilizacyjnych: oprócz otyłości to także cukrzyca typu 2 czy choroby sercowo-naczyniowe. Należy jednak pamiętać o tym, że organizm potrzebuje stałego dopływu odpowiednich składników pożywienia.

Dieta wegetariańska to nie tylko wykluczenie mięsa, ale przede wszystkim wprowadzenie jego „zamienników” do codziennego jadłospisu. Warto szukać różnorodności, włączyć do diety warzywa strączkowe, orzechy, nasiona i produkty pełnoziarniste. Wystarczy, że pojawią się w ciągu danego dnia, niekoniecznie w jednym posiłku, a zmniejszymy ryzyko niedoborów pełnowartościowego białka – podkreśla Aleksandra Szybiak, dietetyk kliniczny z Centrum Zdrowia Lifemedica w Gdańsku.

Wegetarianie powinni również pamiętać, że ich wybór jest alternatywnym sposobem żywienia i oprócz wskazywanych przez nich przyjemności – np. w postaci smaku produktów – konieczne sąrównież obowiązki. Najważniejszym jest regularna kontrola stężenia witaminy B12, żelaza czy witaminy D, których najlepszym źródłem (a w przypadku biodostępnej dla człowieka formy witaminy B12 – jedynym), jest żywność pochodzenia zwierzęcego.

Wegetarianizm a sport

Czy dietę bez mięsa zwierzęcego da się pogodzić z aktywnością fizyczną? Tak, ale nawet dla osób, które nie są zawodowymi sportowcami, lecz np. rowerem dojeżdżają do pracy lub regularnie biegają, będzie to spore wyzwanie. Należy wtedy szczególnie zwrócić uwagę na pozyskiwanie białka.

Aktywni wegetarianie powinni komponować posiłki ze zbóż i roślin strączkowych, tak żeby uzupełniać aminokwasy i dążyć do uzyskania profilu zbliżonego do białka wzorcowego. Łatwiej jest zadbać o odpowiednią podaż pełnowartościowego białka lakto-owo wegetarianom (spożywającym nabiał i jaja) czy semi-wegetarianom (sporadycznie spożywającym dodatkowo mięso czy ryby), ale i oni powinni pamiętać o możliwych niedoborach kwasów omega 3, witaminy D, witaminy B12, żelaza, cynku, jodu czy wapnia. Im intensywniej uprawiamy sport, tym bardziej powinniśmy zwracać uwagę na odpowiednią podaż lub suplementację powyższych witamin i składników mineralnych. Pamiętajmy żeby wszędzie zachować zdrowy rozsądek – kończy Aleksandra Szybiak.